Bardzo lubię wspominać różne chwile, które zapadły mi głęboko w pamięci. Gdzieś tam, na kartkach w kalendarzu, są one zapisane. Wszystkie! Co do jednej! Ostatnio rozpamiętywałam mój wyjazd do Gdańska w 2011 roku. Doszło do niego dzięki Aguu < 3 . Tak bardzo jej za to dziękuję. Mogłam na własne oczy zobaczyć tych wszystkich siatkarzy, siedzieć na trybunach w Ergo Arenie! : dd Spojrzeć na morze, ludzi, budynki. Porobić zdjęcia, zdobyć autograf od trenera naszych siatkarzy - Andrea Anastasiego. Trwało to zaledwie dwa dni, ale były to jedne z najpiękniejszych dni w moim życiu. Może nasze schronisko młodzieżowe nie wyglądało najlepiej, ale lepsze takie niż żadne : ) .
Mam nadzieję, że wkrótce znowu tam się znajdę. Gdańsk to naprawdę piękne miasto.
* Zdjęcie zrobione właśnie w tym uroczym mieście, bodajże 9 lipca 2011r.


