środa, 29 sierpnia 2012

Kolejny dzień wolnego człowieka


Dni wolnego człowieka mijają nawet dobrze :) W świetnym gronie! :)
A ten post dedykuję Klaudii. Chciałaś, więc masz! A coo. ! :)
Wczorajszy rower, potem spacer z aparatem i K. :)
Dzisiaj koszykówka, chwilowo ból głowy, mam nadzieję, że zaraz minie ; > .

A za kilka dni zjem coś z ogniska i popiję czymś o innym smaku niż herbata :)





Wydaje mi się, że to jest ta sama kura, co jakiś czas temu przestraszyła mnie,
gdy chodziłam w zbożu ... Miałam ją pod nogami ...


* * * 

Wszystkiego najlepszego Bartoszu Kurku ! ; pp






6 komentarzy:

  1. Dziękuję ;* zdjęcia przepiękne!

    OdpowiedzUsuń
  2. love love love love love love love :>:>

    OdpowiedzUsuń
  3. Koszykówka była niezła;p haha
    Śliczne zdjęcia:D ale najbardziej mi się podoba to ostatnie zdjęcia,z tą awanturniczą kurą ;p
    ~~Masza

    OdpowiedzUsuń