niedziela, 8 lipca 2012

Z łyżki szczęścia zjedzone.


Dzisiaj jest dzień z z tych o nazwie " Spełniam swoje marzenia" . Miałam okazję spotkać pewnego człowieka, wyższego od Marcina Możdżonka (211), bo ma całe 213. : ) Strasznie miłego, zawodnika, którego rodzice byli sportowcami - mama grała w siatkówkę, tata to bokser. To koszykarz, który z piłką do kosza robi wszystko, a pod samym koszem tak wymiata , jak nikt inny ! Nasza " Polska Maszyna w NBA ", człowiek z Phoenix Suns.
Jedyny w swoim rodzaju.
Ladies and Gentlemen ! ....  - MARCIN GORTAT !


 




A o to moje skarby związane właśnie z tym człowiekiem. 
Moim koszykarskim Idolem < 3 : )



* Zdjęcia robione dzisiaj na Campie w Lublinie : ) A wszystko dzięki Fundacji Marcina Gortata. : )
  Zdobyłam dzisiaj 3 autografy. Czwarty dostałam trochę czasu wcześniej. ; *
 

8 komentarzy:

  1. WOW! Kurde, zazdroszczę! :D na Globusie, jak widzę ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Ooooooo! Ale fajnie miałaś :) Super! On to musi być mega wysoki hehe Cieszę się Twoim szczęściem :D A dorobek... zacny!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajnie... zazdroszczę... i masz już aż 4 autografy WOW ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czaaad:D
    Nieźle, Mała :)

    D. ;*

    OdpowiedzUsuń
  5. ale wysoki :D
    dobrze,że spełniasz swoje marzenia ;)
    ~Maszka

    OdpowiedzUsuń
  6. super Natalia! pozdrawiam z tel avivu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ta to zawsze wytrzaśnie jakiegoś faceta ;pp Szczęściara ; * :)

    OdpowiedzUsuń